DGZ CULPRIT gitara elektryczna
Jeśli przez „DGZ Guitarz” masz na myśli markę Dime Guitarz (na główce gitar widnieje skrót DGZ), to jest to stosunkowo nowa marka stworzona w celu kontynuowania i rozwijania gitarowego dziedzictwa Dimebag Darrell.
Jak powstała marka?
Historia marki zaczęła się po wieloletnich sporach dotyczących praw do projektów gitar związanych z Dimebagiem. Inicjatorem przedsięwzięcia został Dean Zelinsky – legendarny konstruktor gitar i założyciel marki Dean Guitars. To właśnie on przez wiele lat współpracował z Dimebagiem przy tworzeniu najbardziej rozpoznawalnych modeli gitar metalowych.
Według informacji publikowanych w branżowych mediach, celem Dime Guitarz było odtworzenie nie tylko słynnych instrumentów używanych przez Dimebaga, ale również realizacja projektów, szkiców i pomysłów, które nigdy wcześniej nie trafiły do produkcji. W projekt zaangażowana była także Rita Haney, która od lat opiekuje się dziedzictwem gitarzysty.
Skąd nazwa DGZ?
Logo DGZ pojawiło się na nowych gitarach marki. Nazwa jest związana z projektem Dime Guitarz, a sam skrót widnieje na główkach instrumentów jako znak firmowy nowej linii gitar inspirowanych Dimebagiem.
Pierwszy model – The Culprit
Pierwszą oficjalnie zaprezentowaną gitarą marki został model The Culprit. Jest to konstrukcja zaprojektowana pierwotnie przez Dimebaga pod koniec lat 90., która była wcześniej produkowana w niewielkich ilościach przez Washburn Guitars. W 2025 roku model został przywrócony do życia przez Dime Guitarz jako inauguracyjny instrument marki.
Gitara zachowała charakterystyczne cechy kojarzone z Dimebagiem:
- agresywną sylwetkę inspirowaną modelem ML,
- przetwornik Seymour Duncan Dimebucker,
- mostek typu Floyd Rose,
- wykończenia nawiązujące do estetyki gitar Dimebaga.
Znaczenie marki
Dime Guitarz nie jest zwykłą nową firmą gitarową. To projekt mający zachować i rozwijać dorobek jednego z najbardziej wpływowych gitarzystów metalu – Dimebag Darrell. Marka skupia się na wiernym odtwarzaniu jego projektów oraz wprowadzaniu do produkcji koncepcji, które pozostały jedynie na papierze za jego życia.